Każde europejskie czasopismo podróżnicze publikuje tę samą listę. Palm Beach Vai się na niej pojawia. Długi pas piasku na północnym wybrzeżu się pojawia. Schroniona zatoczka otoczona tamaryskami się pojawia. Pięć lat spędzonych na Krecie i osobiście testując te miejsca, dochodzimy do innego wniosku: plaże, które dominują treści podróżnicze, to w większości przypadków te, nad którymi powinieneś się dwukrotnie zastanowić zanim je odwiedzisz w wysokim sezonie.
Kreta ma około 1.000 kilometrów linii brzegowej. Plaże pochłaniające 90% ruchu turystycznego to tylko ułamek tego. Inne osiąga się pieszo lub krótką wyboistą drogą, i pozostają puste w dniach, kiedy słynne miejsca pobierają 12 euro za leżak wśród tłumu 2.000 osób. Ten przewodnik wymienia przeceniane plaże, daje ci faktyczne powody ich rozczarowania i kieruje cię ku zweryfikowanym alternatywom.
- Palm Beach Vai: las palm który nie uzasadnia tłumu
- Plaża Rethymnon: 12 km przeciętności na północnym wybrzeżu
- Plaża Agia Pelagia: pułapka turystycznej zatoczki
- Golden Beach w lipcu: problem z parkowaniem
- Kurorty północnego wybrzeża: co broszura pomija
- Jak czytać recenzje plaż kreteńskich bez wpadania w pułapkę
- Uczciwe alternatywy spełniające swoje obietnice
Palm Beach Vai: las palm który nie uzasadnia tłumu
Palm Beach Vai to jeden z najbardziej strukturalnie przeszacowanych celów wybrzeżnych w Europie. Atrakcja jest rzeczywista: jest domem największego naturalnego lasu palm daktylowych kreteńskich (Phoenix theophrasti) na kontynencie, około 5.000 drzew wpisanych na listę zabytków narodowych. To zasługuje na wizytę. Plaża która go towarzyszy nie zasługuje na pół dnia w szczycie sezonu.
Pas piasku mierzy około 200 metrów w najszerszym miejscu. W lipcu i sierpniu droga dojazdowa jest wypełniona przed 9 rano a liczba odwiedzających przekracza 3.000 dziennie według szacunków władz lokalnych. Wynajem leżaków kosztuje od 8 do 12 euro za sztukę (stawki 2024). Jedna taverna i bar snackowy kontrolują podaż żywności. Woda jest czysta ale wzburzona ruchem pedalò i kajaków od połowy poranku. O 11 w szczycie sezonu stoisz na zatłoczonym piasku patrząc na turystów fotografujących palmy nad twoją głową.
Las palmowy zasługuje na 45 minut twojego czasu. Plaża, w lipcu, nie zasługuje na wiele więcej. Przyjdź wcześnie, przejdź ścieżkę palmowego lasu, potem wyjdź lub idź dalej na północ w stronę lepszych wód.
- Najlepszy moment jeśli idziesz: przyjść przed 8, wyjść przed 10
- Koszt leżaków: od 8 do 12 euro za sztukę (stawki 2024)
- Zatłoczenie w szczycie: ponad 3.000 odwiedzających dziennie w lipcu-sierpniu
- Najlepsza alternatywa: Itanos Beach, 3 km na północ, bez leżaków, znacznie mniej zatłoczona



