Większość 7-dniowych itinerariuszy po Krecie to to samo. Pierwszy dzień: przyjazd do stolicy, wizyta w Knossos. Trzeci dzień: stare miasto Retimno. Piąty dzień: słynna laguna na końcu północnozachodniej półwyspu. Siódmy dzień: powrót samolotem z czterema tysiącami zdjęć tych samych klifów, które fotografuje każdy. Problem nie polega na tym, że te miejsca są złe. Problem to tłumy, dwugodzinna czekanie i wycieczki łodzią teraz włączone do standardowego pakietu. Żaden przewodnik nie powie ci, że większość tych atrakcji wygląda najlepiej z drogi, o 7 rano, przed przybyciem autobusów.
Po pięciu latach jazdy samochodem po tej wyspie trasa, która naprawdę działa, jest inna. Zaczyna się na wschodzie, schodzi na południe, zanim wznosi się na zachód, i uważa samą drogę za cel podróży. To itinerarium rezygnuje z dwóch z czterech rzeczy obowiązkowych, które każdy blog podróżniczy narzuca, i zastępuje je miejscami, które wymagają piętnaście minut więcej, aby do nich dotrzeć, a ich jakość wody uzasadnia dystans.
- Klasyczne itinerarium i dlaczego marnuje twoim czasem
- Dni 1-2: zacznij od Krety Wschodniej
- Dzień 3: wybrzeże południowe
- Dni 4-5: Kreta Centralna i Retimno
- Dni 5-6: Kreta Zachodnia
- Werdykt na temat Elafonissi
- Dzień 7: Knossos i wyjazd
- Rzeczywistość jazdy
- Kiedy jechać
Klasyczne itinerarium i dlaczego marnuje twoim czasem
Klasyczny obwód turystyczny skupia się na czterech lub pięciu miejscach obecnych na wszystkich stronach podróżniczych i pomija prawie osiemdziesiąt procent wyspy. Autostrada na północnym wybrzeżu jest szybka, wygodna i otoczona clubami plażowymi pobierającymi szesnaście euro za leżak. Skupia również dziewięćdziesiąt procent ruchu turystycznego w lipcu i sierpniu. Wynik jest przewidywalny: słynne miejsca są naprawdę piękne, ale odkrywasz je w warunkach, które niszczą to, co je czyniło interesującymi.
Trasa wzdłuż południowego wybrzeża odfiltrowuje większość odwiedzających. Jest węższa, wolniejsza, częściowo nieasfaltowana w niektórych miejscach i wymaga prawdziwej decyzji zamiast po prostu podążania za strumieniem samochodów. To jest dokładnie to, co czyni ją interesującą. Ta sama plaża, która przyciąga dwieście osób w sierpniu, przyjmuje dwanaście w październiku, a woda jest taka sama.
Uczciwy sposób na siedem dni: traktuj wyspę jako trzy różne strefy, wschód, centrum i zachód, z południowym wybrzeżem jako łącznikiem między nimi zamiast opcjonalnego dodatku. Zacznij gdzie turyści kończą (na wschodzie), skończ gdzie zaczynają (na północnym zachodzie), i podążaj południem jako przewodnią nitką między obydwoma.
- Autostrada na północnym wybrzeżu: szybka, zatłoczona, efektywna na długie dystanse
- Trasa południowego wybrzeża: powolna, pusta, znacznie lepsza na autentyczne doświadczenie
- Kreta Wschodnia: strukturalnie niedostatecznie odwiedzona, najlepszy stosunek plaż do tłumów na wyspie
- Kreta Zachodnia: najbardziej fascynująca



